|
Rok 2007
|
Aktualności
|
ciepło, cieplej i jeszcze bardziej...
|
|
|
Ale
mieliśmy brzydką pogodę na święta , a prognozy były takie
optymistyczne. Zbliża się połowa miesiąca, pogoda na szczęście
zaczyna się poprawiać. I jak się ociepli - to mam nadzieję, że
aura będzie plotła się w kierunku ciepło, cieplej i jeszcze
bardziej ...,
i tak aż do maja, bo maj - wiadomo - ciepło, kolorowo i pachnąco.
|
|
W
naszym ogródku wiele ptaków co roku zakłada gniazda, ale
jeszcze nigdy gołębie.
W tym roku na tui rosnącej bezpośrednio
przy domu (1,5m) zagnieździły się sierpówki (Streptopelia
decaocto).
|
|
Ich gniazdo
chyba jeszcze nie jest do końca
gotowe, bo ciągle widzę je z cienkimi gałązkami w dzióbkach,
a pod tują pełno porozrzucanych gałązek. Coś mi się
wydaje, że niezbyt szczęśliwie wybrały sobie miejsce, ciężko
jest im przedostać się z budulcem poprzez gęste gałęzie
iglaka. Do tej
pory nie miałam okazji przyglądać się im z takiej odległości.
Myślę, że i one też nie miały tej przyjemności patrzeć na
ludzi gapiących się na nie z okna, i to z tak bliska. Są to
dosyć duże ptaki oczywiście w porównaniu np. do wróbli. Mąż
śmieje się, że jak tak dalej będą wierciły się na gałęziach
tui to je w końcu połamią i nici z domku.
|
|

|
|
sierpówki
|
|
|
|
Widzę też dość często parkę
rudzików. Bardzo możliwe, że i one mają u nas gniazdo. Ale to
wszystko okaże się później, gdy młode zaczną opuszczać gniazda.
Wtedy zobaczymy jakie pisklaczki będą siedziały w
trawie i okrutnie hałasowały. Tak, tak, te małe żółtodzioby
swoim zachowaniem bardzo przypominają nasze dzieci. Gdy tylko coś im
nie pasuje, zaczynają wszystkich o tym donośnie informować. Bardzo lubię
przyglądam się scenkom z ich życia - wiecznie głodne
pisklę a koło niego krzątający się,
ciągle karmiący to rozwrzeszczane maleństwo rodzice, a żeby było
zabawniej, te puchate maluchy często gabarytami przewyższają
rozmiary swoich rodziców. Trzeba przyznać, że zabawnie to
wygląda.
|
|
W
sobotę, tj. 14-ego, w pierwszy "letni" dzień kwietnia
obserwowaliśmy kosy. One również założyły u
nas gniazdo w jednym z jałowców od strony południowej.
Jałowiec ten jest stary i na tyle przerzedzony, że bez
większego trudu mogliśmy zobaczyć ich jałowcowe
mieszkanko, i nie tylko... Pojawili się nowi, całkiem
mali mieszkańcy.
|
|
|
|
|
|
|
|
|
To na razie tyle o śpiewających mieszkańcach ogródka, a
co u pachnących.
|
 |
|
morela
|
|
Morele
już przekwitły. Pogoda w czasie ich kwitnienia nie
rozpieszczała, było chłodno, mokro, a co za tym
idzie pszczół jak na lekarstwo, ale i tak
owoce zawiązały się. 
|
|
|
Teraz
kwitnie śliwa, odmiana
Amers. Podobnie jak morela, ma bardzo dużo kwiatów. Również
odmiana Stanley obsypana jest pączkami i lada dzień
zakwitnie. |
 |
 |
|
śliwa Amers |
śliwa Stanley
|
|
|
 |
 |
|
grusza klapsa
|
czereśnia
|
|
W tym roku wreszcie doczekaliśmy się
pierwszych pączków na gruszy. Wsadziliśmy ją 4 lata
temu, więc to już najwyższa pora na pierwsze kwiaty, a
może i jakiś owoc się trafi.
Mimo, że to dopiero połowa kwietnia na czereśni
lipcówce są już kwiaty. W tym roku zaczęła kwitnąć
dwa tygodnie wcześniej niż zwykle.
|
|
|
|
|
Nie
ma krokusów, cebulic, pierwsze tulipany i kokorycz też już przekwitły. Ale za
to żagwin, barwinek, pierwiosnki, zawilce, kaczeńce, żółta odmiana narcyzy i gęsiówka
są w pełnym rozkwicie. Jak co roku imponująco wyglądają żółte,
białe, niebieskie, różowe i fioletowe kobierce tych kwiatów. Wspaniale
prezentują się także sasanki i stokrotki, a forsycje wyjątkowo
pięknie kwitnie tego roku. Kwitną również szafirki i bratki.
|
|
Szafirek
(Muscari) mała roślina o skromnych wymaganiach.
Rozmnaża się głównie sama, ale można od czasu do czasu rozdzielić
cebulki. Istnieje kilka gatunków różnej wysokości, o kwiatach
we wszystkich odcieniach barwy niebieskiej, a także białe. Do
ogródków skalnych szczególnie nadaje się bardzo niski Muscari
azureus. Kwitnie od końca lutego i w marcu, jest bardzo
wytrzymały na mróz. Natomiast Muscari comosum to piękna
roślina dorastająca do 50cm, nadaje się również na
kwiat cięty. I jeszcze bardzo
popularny szafirek armeński (Muscari armeniacum) -
niebieski, z białymi obrzeżami, jest również bardzo ładny
i odznacza się długimi liśćmi. Drugi bardzo popularny
w uprawie jest szafirek drobnokwiatowy (Muscari
botryoides) o kwiatach błękitnych, rzadziej białych
lub różowych.
|
 |
 |
|
szafirek |
|
W
naszym ogródku rosną szafirki o takich samych
kwiatuszkach - drobnych dzwoneczkach,
tzn. niebieskie z białymi obrzeżami. I tu kończy się
ich podobieństwo. Różnią się wysokością, wyglądem liści, a także sztywnością
i grubością łodygi, na której osadzone są kwiaty. Na zdjęciu
z lewej widać szafirka o sztywnej łodyżce, liściach dość
krótkich i sztywnych.
|
|
|
|
|
Bratek (Viola) - roślina
dwuletnia, z rodziny fiołkowatych, powstała ze skrzyżowania
trzech dzikich gatunków. Charakteryzują się grzbiecistą
koroną o pięciu płatkach. Najpopularniejszy gatunek
ogrodowy to Viola x wittrockiana. Można wyodrębnić dwie
grupy bratków różniące się okresem kwitnienia. Bratki
wczesne z grupy hiemalis zaczynają kwitnąć od jesieni,
bratki średnio wczesne i późne kwitną pod koniec
wiosny. Kwiaty te stosuje się głównie na obwódki i różnobarwne
rabaty, bardzo często w połączeniu z tulipanami.
Nasiona łatwo się wysypują z pękających torebek
nasiennych, toteż ważne jest uchwycenie odpowiedniego
momentu zbioru.
|
|
Nasze
bratki rozsiewają się same już od wielu lat. Co
roku pojawiają się w różnych miejscach ogródka. Te
na zdjęciu to jeszcze zeszłoroczne. Dobrze zniosły zimę
i teraz ładnie kwitną. Myślę, że trochę później będą
kwitły jeszcze inne, już tegoroczne.
|
|
|
|
Przekwitła już wczesna
odmiana tulipanów - tulipany Kaufmanna. Zaczęły kwitnąć
tulipany botaniczne tarda (T. dasystemon).
|
 |
 |
|
tulipan
botaniczny Tarda |
|
Tulipan
tarda jest najbardziej znany z niskich tulipanów
botanicznych. Osiąga wysokość 10-15cm. Z rozetki
przyziemnych liści wyrasta 3-8 kwiatów. Zewnętrzna
strona płatków jest szarozielona. Nadaje się przede
wszystkim do ogródków skalnych.
|
|
|
Zaczynają także kwitnąć
tulipany czerwone. Na zdjęciu uwieczniliśmy naszego
pierwszego.
W zeszłym roku dokupiłam kilka nowych odmian i na
dodatek dostałam jeszcze bardzo dużo różnych cebulek od sąsiadów.
Były one różnej wielkości, zapewne tylko część
z nich będzie miała kwiaty. Ciekawa jestem jakie
zakwitną.
|
 |
|
tulipan
|
|
|
|
Rozkwita
lak pospolity, miesięcznica roczna, omieg
wschodni.
|
|
Lak pospolity (Cheiranthus
cheiri) - pochodzi z obszaru śródziemnomorskiego, Ma
wonne i różnobarwne kwiaty. Dorasta do wysokości 40- 60cm.
Nasiona wysiewa się w marcu i kwietniu do inspektów, a do gruntu
wysadza się w maju. Podobno można uprawiać go w doniczkach. Lubi stanowiska słoneczne.
|
 |
 |
| lak
pospolity |
|
U
nas lak wysiewa się sam. W pierwszym
roku nie kwitnie. Kwiaty pojawiają się dopiero w drugim.
Po przekwitnięciu usuwam je, wtedy roślina dalej ładnie
kwitnie. Na krzaczku zostawiam z reguły jedną gałązkę
z kwiatami na nasionka. W jednym strączku jest
bardzo dużo nasion.
|
|
|
Miesiącznica
roczna (Lunaria annua) znana również pod nawą
judaszowe srebrniki, roślina dwuletnia, rośnie dziko,
osiąga wysokość 1m. Z reguły kwitnie w maju i
czerwcu, ale w tym roku, po łagodnej zimie wiosna tak
przyspieszyła, że już teraz, tj. w połowie kwietnia
zakwitła. Lubi stanowiska słoneczne lub lekko ocienione,
gleby dość wilgotne, żyzne, próchnicze. Nie lubi
przesadzania. Kwiaty ma drobne, fioletowe, zebrane w
grona, pachnące. Na uwagę zasługują jej ozdobne
przegrody owoców - okrągłe, przezroczyste, srebrzyste,
przypominające talary - i stąd jej potoczna nazwa -
judaszowe srebrniki.
|
 |
|
miesiącznica
roczna
|
|
|
Omieg
wschodni (Doronicum orientale) - kwitnie w kwietniu i
maju, osiąga wysokość około
40cm. Dobrze czuje się na stanowiskach słonecznych ale nie
nasłonecznionych w samo południe i w półcieniu
na glebie próchniczej, ilastej, przepuszczalnej. Rozmnaża
się przez podział karp, może rosnąć przez wiele lat na
tym samym miejscu. Ładnie wygląda na rabatach w połączeniu
z różnymi bylinami.
|
 |
|
omieg wschodni |
|
|
|
17 kwietnia - piękna, letnia
pogoda. W takie gorące dni przylatuje do nas dużo ptaków napić
się wody. Ponieważ już jakiś czas nie zmieniałam jej, postanowiłam
zrobić to dzisiaj. Świeżą wodę nalałam do nowej, czystej
donicy, a starą podlałam kwiaty i odstawiłam na to samo
miejsce.
 |
|
wróble
|
|
Nowa donica stała nieopodal starej, tuż pod wiśnią,
na której często siadają ptaki. Byłam pewna, że jak zobaczą
pustą donicę, od razu pójdą do nowej. Niestety, były tak
przyzwyczajone do starego, że w
ogóle nie reagowały na tę drugą. Przylatywały, chodziły po
jej brzegu
i odlatywały, poczym znowu przylatywały. Trwało to dłuższą
chwilę, aż
w końcu jakiś bystrzak wróbel zreflektował się w
sytuacji. |
Tego
dnia nasz ogródek odwiedziła także spragniona kawka. Wylądowała akurat
między tymi dwiema donicami. Zobaczyła je i stanęła
jak wryta. Po chwili zaczęła zerkać to na jedną, to na drugą.
Rozglądała się tak jakiś czas, po czy nie zaspokoiwszy
pragnienia odleciała. Widać nie mogła się zdecydować.
A ja siedziałam na tarasie z aparatem i nie
byłam w stanie zrobić jej fotki, tak mnie rozbawiła ta scenka. Przypomniał
mi się wtedy osiołek Fredry, któremu w żłoby dano, w jednym
owies w drugim siano ...
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|