Rok 2006
|
Aktualności
|
... i znowu te mszyce...
|
|
Koniec
maja - ochłodziło się, pada deszcz, temperatura oscyluje wokół 13°C. |
|
|
|
|
|
|
Co roku o tej porze
pojawia się ten
sam problem - ochojniki
Ochojniki
świerkowo-modrzewiowy i świerkowy zielony są mszycami, zimującymi
w postaci larw w załamaniach kory. Swój rozwój rozpoczynają bardzo
wczesną wiosną. W okresie kwitnienia dereni i forsycji
larwy przekształcają się w samice, które składają jaja w pobliżu pączków,
igieł modrzewi. Jaja składane przez ochojnika świerkowo-modrzewiowego są
ciemno zabarwione, natomiast świerkowego zielonego - zielone i składane w
znacznie mniejszej ilości. Z jaj dosyć szybko wylęgają się larwy, które
rozchodzą się po gałązkach i igłach, rozpoczynają żerowanie, które z
czasem prowadzi do kolankowego załamywania się igieł modrzewia.
|
|
|
|
|
 |
|
wyrośl w kształcie szyszki |
|
Żerują
również na świerkach. W maju lub czerwcu na zakończeniach pędów lub u
podstawy tegorocznych przyrostów widać około centymetrowej długości
szyszeczki, lub większe dwu- lub trzycentymetrowe, nieco wydłużone, z wyglądu
podobne do ananasa. W czerwcu szyszeczki te zaczną się otwierać, a
z ich wnętrza wylecą uskrzydlone mszyce, które zasiedlają modrzewie znajdujące
się w niedalekim sąsiedztwie.
|
|
W
naszym ogródku rośnie pięć świerków pospolitych (Picea abiesi),
niestety wszystkie zostały zaatakowane przez ochojniki. Jedyne co mogę
teraz zrobić, to usunąć wyrośla razem z tegorocznymi
przyrostami. W poprzednim roku urywałam tylko "szyszeczki"
(szkoda mi było nowych przyrostów),
jednak nie była to w pełni skuteczna metoda. Bardzo często w miejscach, z
których je usuwałam, pojawiały się nowe. A jeżeli ich nie było, to i
tak taka młoda gałązka rosła znacznie słabiej, była zdeformowana, często
usychała. Poprzedniej wiosny pozbyłam się wszystkich wyrośli i myślałam,
że teraz będzie ich znacznie mniej na świerkach. Niestety, myliłam się.
W tej chwili wydaje mi się, że jedynym skutecznym rozwiązaniem będzie
jednak oprysk i to już wczesną wiosną.
|
|
Walka
z ochojnikami jest bardzo trudna. Przede wszystkim świerki i modrzewie nie
powinny rosnąć blisko siebie. Trzeba pamiętać o ich ochronie już wczesną
wiosną, kiedy larwy opuszczają zimowe kryjówki. Najlepszymi środkami
są preparaty oparte na oleju parafinowym. Jeżeli na pędach
świerka pojawiły się szyszki zawierające larwy ochojników, należy je systematycznie usuwać
zanim się otworzą.
|
|
|
|
Kończy się maj, większość
drzew owocowych ma już duże owoce. Moreli jest mało, ale za to jakie
wielkie. Czereśnie, śliwki i wiśnie bardzo ładnie rosną.
|
|
|
|
|
|
Poziomki też mają owoce
|
|
Rośliny skalne (żagwin, floksy), lak, kuklik,
ubiorek przekwitają.
|
|
Kwitną
orliki, konwalie, złocienie, śniedek.
|
|
|
|
W ogródku
zaczynają pojawiać
się nowe kwiaty...
|
|

|
 |
 |
 |
 |
|
lobelia
|
jaskier azjatycki
|
irys
|
żurawka krwista
|
|
|
|
|
|
|
Grządka
z warzywami robi się coraz bardziej zielona, ale mówiąc szczerze, nie ma
się
czym pochwalić. Bardzo słabo wzeszła marchewka i pietruszka,
koperek też jakiś lichutki. Rzodkiewka całkiem nieźle rośnie - ale głównie natka,
gorzej z korzeniem. Jedynie sałata ratuje honor wszystkich
moich warzywek. Rośnie jak na drożdżach i nawet główki
się zawiązują. |
|
|
| |
|
|
|
I
na koniec przyszedł
czas przyjrzeć się sosnom, czy już pora na
"postrzyżyny"?
Jeszcze tydzień można poczekać. |
|
|
|
|