O ogródku Aktualności Album Galeria  Księga Gości Kontakt


Rok 2006


Styczeń
Luty
Marzec
Kwiecień
Maj
Czerwiec
Lipiec
Sierpień
Wrzesień
Październik
Listopad
Grudzień


A
ktualności


  ... i znowu te mszyce...

Koniec maja - ochłodziło się, pada deszcz, temperatura oscyluje wokół 13°C.


   Co roku o tej porze pojawia się ten sam problem - ochojniki

  Ochojniki świerkowo-modrzewiowy i świerkowy zielony są  mszycami, zimującymi w postaci larw w załamaniach kory. Swój  rozwój  rozpoczynają bardzo wczesną wiosną. W okresie kwitnienia dereni i forsycji larwy przekształcają się w samice, które składają jaja w pobliżu pączków, igieł modrzewi. Jaja składane przez ochojnika świerkowo-modrzewiowego są ciemno zabarwione, natomiast świerkowego zielonego - zielone i składane w znacznie mniejszej ilości. Z jaj dosyć szybko wylęgają się larwy, które rozchodzą się po gałązkach i igłach, rozpoczynają żerowanie, które z czasem prowadzi do kolankowego załamywania się igieł modrzewia. 

modrzew zaatakowany przez ochojnika świerkowo-modrzewiowego


wyrośl w kształcie szyszki 

Żerują również na świerkach. W maju lub czerwcu na zakończeniach pędów lub u podstawy tegorocznych przyrostów widać około centymetrowej długości szyszeczki, lub większe dwu- lub trzycentymetrowe, nieco wydłużone, z wyglądu podobne do  ananasa. W czerwcu szyszeczki te zaczną się otwierać, a z ich wnętrza wylecą uskrzydlone mszyce, które zasiedlają modrzewie znajdujące się  w niedalekim sąsiedztwie.

W naszym ogródku rośnie pięć świerków pospolitych (Picea abiesi), niestety wszystkie zostały zaatakowane przez ochojniki. Jedyne co mogę teraz zrobić, to usunąć wyrośla razem z tegorocznymi przyrostami. W poprzednim roku urywałam tylko "szyszeczki" (szkoda mi było nowych przyrostów), jednak nie była to w pełni skuteczna metoda. Bardzo często w miejscach, z których je usuwałam, pojawiały się nowe. A jeżeli ich nie było, to i tak taka młoda gałązka rosła znacznie słabiej, była zdeformowana, często usychała. Poprzedniej wiosny pozbyłam się wszystkich wyrośli i myślałam, że teraz będzie ich znacznie mniej na świerkach. Niestety, myliłam się. W tej chwili wydaje mi się, że jedynym skutecznym rozwiązaniem będzie jednak oprysk i to już wczesną wiosną. 

Walka z ochojnikami jest bardzo trudna. Przede wszystkim świerki i modrzewie nie powinny rosnąć blisko siebie. Trzeba pamiętać o ich ochronie już wczesną wiosną, kiedy larwy opuszczają zimowe kryjówki. Najlepszymi środkami są preparaty oparte na oleju parafinowym. Jeżeli na pędach świerka pojawiły się  szyszki zawierające larwy ochojników, należy je systematycznie usuwać zanim się otworzą


 Kończy się maj, większość drzew owocowych ma już duże owoce. Moreli jest mało, ale za to jakie wielkie. Czereśnie, śliwki i wiśnie bardzo ładnie rosną. 

morela jabłko czereśnie wiśnie śliwki

Poziomki też mają owoce

Rośliny skalne (żagwin, floksy), lak, kuklik, ubiorek przekwitają.

Kwitną orliki, konwalie, złocienie, śniedek

konwalia

orlik Mc Kana złocień Alaska śniedek baldaszkowaty

W ogródku zaczynają pojawiać się nowe kwiaty...

lobelia

jaskier azjatycki 

irys

żurawka krwista



Grządka z warzywami robi się coraz bardziej zielona, ale mówiąc szczerze, nie ma  się czym  pochwalić. Bardzo słabo wzeszła marchewka i pietruszka, koperek też jakiś lichutki. Rzodkiewka całkiem nieźle rośnie - ale głównie natka, gorzej z korzeniem.  Jedynie sałata ratuje honor wszystkich moich warzywek. Rośnie jak na drożdżach i nawet główki się zawiązują.



I na koniec przyszedł czas przyjrzeć się sosnom, czy już pora na "postrzyżyny"?  Jeszcze tydzień można poczekać.

O ogródku Aktualności Album Galeria  Księga Gości Kontakt


Powrót na stronę główną

Copyright H&W Krupińscy
Wszelkie prawa zastrzeżone